Święta, święta ;<
Taaak… Święta… Jak ja nienawidzę świąt. Praktycznie żadnych. Jedyny plus to kilka dni wolnych od szkoły
Te wszystkie kolorowe jajeczka, skaczące zajączki (jak w teletubisiach
), baranki, krzyże, a przede wszystkim chodzenie do kościoła
Ech… Nawet u spowiedzi w tym roku nie byłam! Ostatnio ten ‘święty budynek’ odwiedziłam na bierzmowaniu :D.
Ostatnio duuużo gram w WoW’a. Nawet bardzo ;] I tak wszystko zaniedbuję, chociaż muszę przyznać, że dzisiaj trochę mamie pomogłam
Tak to jest gdy w domu rodzice pracują, a my się ‘uczymy’
Wszystko na ostatnią chwilę, więc dzisiaj troszkę sobie posprzątałam. Tylko jedno mnie dziwi… Czemu ten cały syf akurat mnie prześladuje?
Gdziekolwiek jestem, tam jest bałagan. Mój pokój jest zawsze naj… najbrudniejszy
Ech… A niby dziewczyny powinny sprzątać
W środę spodobało mi się nastawienie jednego z nauczycieli do Kościoła… W końcu… nie jestem sama
Bo w sumie co ma chodzenie co niedzielę do kościoła, bezustanne modlitwy do wiary? ;< Można przecież wierzyć i wyrażać to na swój sposób, o!
Takie coś jak kościoły, księża itp, to tylko zbędny wydatek kasy
Można by ją wykorzystać w inny, lepszy sposób. Przecież gdyby to zlikwidowano, a wszystkie zyski oraz całą kasę włożoną w to wszystko oddano np. dla mnie… Byłabym zapewne najbogatszym człowiekiem na świecie, nawet we wszechświecie
Chyba zacznę chodzić z tacą albo po kolędzie i zbierać kasę ;>
Oj tam, ale mam ważniejsze rzeczy na głowie niż takie pierdoły
Idę grać, na razie
Mam już 17lvl! Jupi!
hehe